Decyzją Sądu Rejonowego w Słupsku najbliższe dwa miesiące w areszcie spędzi 22-letni Łukasz W. Słupszczanin podejrzany jest o to, że 14 października 2006 roku w jednym ze słupskich bloków przy ulicy Romera usiłował podpalić drzwi od mieszkania. Zrobił przy nich stos z pogniecionych gazet i wycieraczek do butów. Całość polał łatwopalną substancją. Nie zdążył jednak zaprószyć ognia, bo został spłoszony przez domownika. Łukasz W. przyznał się również do innego podpalenie w tym samym budynku. Jednak i w tym przypadku lokator w porę zareagował i nie doszło do pożaru. Teraz „piroman” odpowie przed sądem za swoje czyny. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. (jas) |